Dziękuję wszystkim za wspaniałą atmosferę

Nazywam się Wiktoria i mam piętnaście lat. Kocham śpiewać, szczególnie dla Pana Boga. Od niedawna gram też na gitarze, a na występie podczas tegorocznego festiwalu pierwszy raz zaprezentowałam się na scenie z tym instrumentem. Bardzo się cieszę, że w tym roku po raz pierwszy miałam zaszczyt wziąć udział w tym wspaniałym wydarzeniu, jakim jest Salwatoriański Festiwal Piosenki Religijnej.

Był on pierwszym konkursem, w którym wzięłam udział od bardzo dawna. Przyznam, że kiedy Ksiądz Łukasz zadzwonił do mojej mamy z wiadomością, że pojadę do Trzebnicy , byłam naprawdę szczęśliwa. Nie ukrywam, że uczestnictwo w tym wydarzeniu było też dla mnie odskocznią od codzienności oraz spotkaniem ze swoimi rówieśnikami, co sprawiło mi także ogromną radość, ponieważ na co dzień przez swoją chorobę, jaką jest niedobór odporności nie mam kontaktu z młodzieżą.

Dziękuję Jezusowi, że mogłam uczestniczyć w tym spotkaniu, bo jeszcze dwa dni przed finałem byłam bardzo mocno przeziębiona. Na miejscu, całej mojej rodzinie bardzo się spodobało. Atmosfera, która tu panowała była naprawdę niesamowita.

Wszyscy -chociaż nigdy wcześniej się nie spotkaliśmy- mogliśmy ze sobą porozmawiać i spędzić miło czas. Pierwszy dzień był wspaniały. Szczególnie podobał mi się marsz z flagami RMS-u przez całe miasto. Ludzie zatrzymywali się, aby nas przepuścić, a my krzyczeliśmy nazwy swoich miejscowości. Drugi dzień minął także bardzo pozytywnie. Przesłuchania konkursowe były na bardzo wysokim poziomie. Najbardziej podobali mi się Wiktoria Szydłowska i Joachim Ryczek oraz zespół Chrzan, który jak się później okazało został laureatem pierwszej nagrody. W tym dniu byłam pod wrażeniem tego, że organizatorzy festiwalu przygotowali taki przepyszny, domowy obiad za co jeszcze raz bardzo dziękuję :)

Później rozpoczęła się Eucharystia podczas, której miałam przyjemność śpiewać wraz z innymi uczestnikami podczas Mszy Świętej, by wielbić Boga. Następnie nastała chwila, na którą wszyscy z niecierpliwością czekali - ogłoszenie wyników. Cieszyłam się, że moi faworyci uzyskali tak wysokie nagrody i szczerze im gratuluję. My także dostaliśmy drobne nagrody pocieszenia jakimi były bardzo mądre książki. Niestety nie mogłam zostać na koncercie zespołu Gospel Rain, czego bardzo żałowałam. To właśnie wtedy nastał moment pożegnania.

Teraz po festiwalu stwierdzam, że nigdy na żadnym konkursie nie bawiłam się tak dobrze. Mili ludzie, pyszne jedzenie, piękna muzyka, a to wszystko jeszcze wraz z wychwalaniem naszego Boga. Mam nadzieję, że za rok odbędzie się XVIII edycja, i że z pomocą Bożej łaski będę mogła tutaj przyjechać. Bardzo wszystkim dziękuję za wspaniałą atmosferę. To wszystko naprawdę bardzo wiele mi dało.

Pozdrawiam wszystkich organizatorów i uczestników i mam nadzieję do zobaczenia za rok!

Z Panem Bogiem!

Wiktoria Jankowiak-Racko, Wrocław